poniedziałek, 11 maja 2015

Helga von Klusken to ja.

   Helga von Klusken to ja. Z racji tego, że znam siebie najlepiej, najlepiej będzie jak to ja wam opowiem o sobie. A więc: wzrost mierny, ale społecznie akceptowalny, paszcza całkiem przyjemna, postura słuszna. Włosy są, a w niektórych miejscach ich nawet nie ma. Rozmiar stopy 37, kolor oczu występuje. Po tak szczegółowym opisie na pewno nie będziecie mieli problemu z rozpoznaniem mnie gdzieś na zewnątrz. Nuże i śmiało, nie wahajcie się zaprosić mnie na kawę, poprosić o autograf czy przekazać skromny datek w wysokości miliona dolarów. Nigdy nie odmawiam.
   Skoro przebrnęliście przez pierwszy akapit to teraz będzie trochę poważniej. W życiu doszłam do dwóch wniosków. Po pierwsze primo: ja, Helga von Klusken lubię pisać. Lubię pisać opowiadania, książki, wiersze, czasem zabawne, czasem trochę mniej. Po drugie primo- książki są drogie, a czasami nawet głupie- wtedy wydatek taki boli podwójnie. Po trzecie primo, jestem praworządnym obywatelem, kasuję bilety komunikacji miejskiej, nie niszczę ławek w parku i nie parkuję na kopercie. I te właśnie prima, zsumowane razem doprowadziły do idei powstania blogu na którym możecie przeczytać moją książkę lub opowiadania bez płacenia za nią, klikania w reklamy, wysyłania smsów na pokątne numery lub "nielegalnego" ściągania z internetu. (Ale oddychać jeszcze można, panowie politycy?) Każda rzecz opublikowana tutaj jest darmowa i legalna- bierzcie i czytajcie z tego wszyscy. Pliki pdf, udostępniane dzięki uprzejmości pewnego chomika- również są legalne, można je pobierać, dzielić się nimi, szmuglować za granicę czy wymieniać za pęto kiełbasy. Dobra zabawa jest legalna. Chwila refleksji i zadumy jest legalna. Literatura jest legalna.
Więc czytajcie, dopóki jeszcze to legalne.

wasza

Helga von Klusken.

 P.s. podładuję komputer i zaczynamy. Na pierwszy ogień idzie opowiadania o kotach-astronautach. Czekajcie cierpliwie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga, konkurs! Co dziesiąty komentarz automatycznie wygrywa lajka i monografię ze szczegółowym opisem, w jaki sposób zmienił on moje życie. Serio! :)