Żeby oszczędzić sobie i wam rozczarowania, żalu, niezrozumienia i ewentualnego wzajemnego bicia po mordach, ogłaszam co następuje:
HELGA NIE WSPÓŁPRACUJE Z NIKIM
Nie przysyłać paczek z suchą krakowską i pasztetem do zaopiniowania. Nie żebrać o udostępnienia. Nie płaszczyć się o lajki. Nie prosić o lokowanie produktu w opowiadaniach (chyba, że alkohol, ale to robię gratis i z dobrego serca). Wszystkim reklamodawcom i kontrahentom mówię uprzejmie: paszoł won!
Jak najbardziej mile widziane są prośby o wywiady, pozowania na ściankach, propozycje autorskich programów "Helgi pomysłów sto na dania z kalarepy", materiały budowlane w każdej ilości, nagrody, darmowe przejazdy PKP- jednym słowem fejm. Ale i to pewnie kiedyś mi się znudzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga, konkurs! Co dziesiąty komentarz automatycznie wygrywa lajka i monografię ze szczegółowym opisem, w jaki sposób zmienił on moje życie. Serio! :)